
Amerykańscy śledczy uważają, iż hakerzy powiązani z chińskim rządem są odpowiedzialni za cyberwłamanie do wewnętrznej sieci komputerowej Federalnego
Biura Śledczego, w której przechowywane są informacje związane z krajowymi nakazami inwigilacji, informuje w piątek "Wall Street Journal".