Windows 11 z potężną zmianą. Tylko bezpieczne aplikacje

konto.spidersweb.pl 5 godzin temu

Microsoft chce wywrócić do góry nogami uruchamianie aplikacji w Windows 11. Dla twojego bezpieczeństwa skorzystasz tylko ze zweryfikowanego oprogramowania.

Firma ostatnio wydała komunikat, w którym przyznała, iż zboczyła z prawidłowego kierunku tworzenia systemu i planuje duże zmiany w systemie operacyjnym. Mało kto zauważył, ale w tym samym czasie gigant zapowiedział wprowadzenie nowego zestawu narzędzi, które przyczynią się do zmniejszenia otwartości systemu operacyjnego.

Windows 11 niczym Android – zapyta cię o zgodę

Microsoft ogłosił wprowadzenie trybu zabezpieczeń Windows Baseline. Największą zmianą wynikającą z rozwiązania będzie domyślne włączenie zabezpieczeń umożliwiających uruchamianie wyłącznie prawidłowo podpisanych przez twórców aplikacji czy sterowników.

Opcja została stworzona w jednym celu – aby potencjalnie ograniczyć złośliwe oprogramowanie. System Windows ma weryfikować integralność i podpis systemu w czasie wykonywania. Dlatego jeżeli aplikacja, usługa działająca w tle lub sterownik nie spełni wymaganych standardów, nie zostanie uruchomiony. Chyba iż wyraźnie na to zezwolimy.

Windows 11 will move towards a mobile-style UI for security controls

Microsoft is about to expand its security initiatives further into Windows' UI with "Windows Baseline Security Mode" and "User Transparency and Consent".

The simplified controls are designed to prevent apps… pic.twitter.com/XTJHSXp3UB

— Windows Central (@WindowsCentral) February 12, 2026

Obecnie system opiera się na kilku zabezpieczeniach: inteligentnej kontroli aplikacji, Windows Defender czy ochronie na podstawie reputacji. Mimo iż Windows 11 zawiera mnóstwo rozwiązań, które mają chronić nas przed złośliwym oprogramowaniem – znacznie więcej niż dawne wersje Windowsa typu XP czy 7 – wciąż jesteśmy narażeni na wirusy. Tak naprawdę czasami wystarczy zainstalować nieodpowiednią aplikację z internetu i możemy mieć problem.

Microsoft jednak nie chce odbierać nam wolności obsługi aplikacji. Dlatego wykorzysta podejście zakładające wyświetlanie monitów o wyraźne zezwolenie, gdy aplikacje będą chciały zainstalować dodatkowe oprogramowanie lub uzyskać dostęp np. do systemu plików czy urządzeń takich jak kamerka internetowa lub mikrofon. Użytkownicy mają mieć możliwość zmiany wyboru lub zmiany decyzji w każdej chwili.

Twórcy Windowsa zainspirowali się Androidem, który od lat wymaga od użytkowników przyznawania dostępu do plików czy sprzętu poszczególnym aplikacjom. Takie rozwiązanie bywa denerwujące, ale daje jasny obraz wykorzystywanych przez aplikację zasobów.

Tak jak dziś na swoich telefonach komórkowych, użytkownicy będą mogli wyraźnie zobaczyć, które aplikacje mają dostęp do wrażliwych zasobów, w tym systemu plików, urządzeń takich jak aparat i mikrofon, i innych. jeżeli zobaczą aplikację, której nie rozpoznają, będą mogli cofnąć jej dostęp – powiedział Logan Iyer z Microsoft.

Szansa na ograniczenie złośliwego oprogramowania

Decyzja o wsparciu aplikacji z prawidłowymi podpisami twórców brzmi trochę jak spisek na wolność użytkowników, ale w praktyce większość z nas nie powinna choćby zauważyć tej zmiany. Wyjątkiem mogą być starsze aplikacje niewspierane przez twórców. Obsługa takiego systemu będzie wymagać dodatkowej zgody.

Zabezpieczenia mogą jednak istotnie pomóc w walce ze złośliwym oprogramowaniem. Nie twierdzę, iż wdrożenie całkowicie zakończy erę wirusów, ale powinno być skutecznym narzędziem w walce z niechcianymi aplikacjami.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału