Dostałeś Blikiem przelew-niespodziankę? Rządowa instytucja ostrzega

konto.spidersweb.pl 5 godzin temu

Wygląda na zwykłą pomyłkę, którą gwałtownie możemy wyjaśnić i rozwiązać, a tymczasem chęć pomocy może nas słono kosztować. I mowa tu nie o pieniądzach, a o nerwach.

O nowym sposobie cyberprzestępców zrobiło się głośno na początku roku. Wszystko zaczyna się niewinnie. Nagle otrzymujesz powiadomienie o przelewie wykonanym dzięki Blika. Po chwili przychodzi wiadomość. Nadawca wyjaśnia, iż doszło do nieszczęśliwej pomyłki. Pieniądze miały pofrunąć na inny numer, ale pech chciał, iż palec się omsknął i wylądowały nie tam, gdzie trzeba. Czy można to odkręcić?

Jasna sprawa – myśli użytkownik, na którego konto trafiły pieniądze. O potknięcie nietrudno, każdemu może się zdarzyć. Nie mówiąc już o tym, iż przetrzymanie środków uznane byłoby za przywłaszczenie.

Tyle iż zwrot wysłany ma być już na inny numer albo choćby rachunek bankowy. Dlaczego? Sprawca całego zamieszania będzie tłumaczyć, iż tamten transfer pieniędzy wykonano np. dzięki telefonu służbowego albo znajdzie inną wymówkę. A iż ludzie potrafią być mili i nie chcą robić drugiej osobie tego, co im byłoby niemiłe, przymkną oko na tę komplikację i posłuchają wskazówki. I tak wpadną w tarapaty.

Na czym polega więc przekręt? W machlojstwo zaangażowanych jest więcej przypadkowych ofiar. Najpierw oszuści tworzą fałszywe ogłoszenie. Ktoś myśli, iż kupuje sprzęt w atrakcyjnej cenie i przelewa Blikiem pieniądze na podany numer. Należy on do tej nieświadomej niczego osoby, która została pechowo wylosowana przez cyberprzestępców. Jej numer został podany zupełnym przypadkiem. Loteria, w której od razu się przegrywa – wyjaśnialiśmy na łamach Spider’s Web.

Tak naprawdę druga ofiara, która myśli, iż oddaje pieniądze przesłane jej na skutek pomyłki, przekazuje środki z oszustwa – z jednego konta na drugie.

W przesłanym nam w styczniu komunikacie Blik uspokajał, iż do banków, Związku Banków Polskich, Polskiego Standardu Płatności, ani największych w Polsce platform sprzedażowych „dotychczas nie wpłynęły zgłoszenia ani reklamacje związane z tego rodzaju praktykami”.

– Przelewy na telefon BLIK są bezpieczną metodą rozliczania pomiędzy rachunkami bankowymi użytkowników, pozwalającą użytkownikom na pełną kontrolę swoich środków. W przypadku popełnienia błędu podczas realizacji przelewu na telefon (np. błąd w numerze telefonu) przewidziana jest procedura kontaktu z bankiem w celu odzyskania środków z omyłkowo wysłanego przelewu lub bezpiecznego zwrotu pieniędzy otrzymanych w wyniku błędu nadawcy przelewu – podkreślono w przesłanym nam komunikacie.

Rzecznik Finansowy, czyli państwowa instytucja działająca na rzecz ochrony klientów podmiotów rynku finansowego, woli dmuchać na zimne. Skoro ryzyko istnieje, trzeba ostrzec Polaków.

Oszukańczy schemat

Jak podkreślono w apelu, spełniając prośbę i przelewając pieniądze na podany nam numer czy rachunek możemy stać się „ogniwem oszukańczego schematu, stosowanego przez przestępców”. Bycie „trybem w przestępczej machinie” może zaś doprowadzić do tego, iż będziemy składać zeznania na policji czy w prokuraturze.

– jeżeli otrzymamy nieoczekiwany przelew, nie zwracamy go nadawcy, a przede wszystkim nie dokonujemy przelewu na inne wskazane konto. Najbezpieczniejszą opcją jest poproszenie nadawcy o kontakt ze swoim bankiem i poinformowanie o omyłkowym przelewie. Wówczas to bank zwróci się do nas z prośbą o zwrot środków i to do banku będziemy dokonywać zwrotu – wyjaśnia Dawid Rapkiewicz, Dyrektor Departamentu Klienta Rynku Bankowego i Kapitałowego w Biurze Rzecznika Finansowego.

Korzystając z tej procedury, zachowujemy pełną anonimowość, a pieniądze przekazujemy na specjalny rachunek techniczny. Dzięki czemu mamy pewność, iż nie uczestniczymy w nielegalnym transferze pieniędzy ani nie przekazujemy osobom trzecim swoich danych osobowych. Odbiorca omyłkowego przelewu nie poniesie też żadnych kosztów związanych ze zwrotem środków – tłumaczy Rzecznik Finansowy.

https://www.facebook.com/RzecznikFinansowy/posts/pfbid0GvKxX1HDSAzPWKvftZZqNcphTTzjN6PkNY4eqd4qazaJWdUrd61z8RZpHjpWeFYxl

Z ustaleń rządowej instytucji wynika, iż przestępcy „dość stanowczo nakłaniają odbiorcę przelewu do zwrotu środków”, sięgając choćby po groźby. Dlatego trzeba zachować zimną krew i nie dać się zastraszyć.

BuyboxFast
Idź do oryginalnego materiału