Koncern Apple, który przez lata krytykował model biznesowy oparty na reklamie ukierunkowanej, wykorzystującej dane użytkowników usług cyfrowych, postanowił sam sięgnąć po świętego Graala gospodarki cyfrowej i coraz śmielej wchodzi w branżę reklamy. Czy użytkownicy mają prawo czuć się oszukani?