Cyberatak sparaliżował szpital w Szczecinie – placówka wróciła do dokumentacji papierowej

kapitanhack.pl 14 godzin temu

Na początku marca doszło do poważnego cyberataku na Samodzielny Publiczny Wojewódzki Szpital Zespolony w Szczecinie. W wyniku incydentu cyberprzestępcy włamali się do systemów informatycznych placówki i zaszyfrowali część danych, blokując personelowi dostęp do cyfrowej dokumentacji medycznej.

Atak nastąpił w nocy z 7 na 8 marca 2026 roku i doprowadził do poważnych zakłóceń w funkcjonowaniu szpitala. W odpowiedzi uruchomiono procedury awaryjne, a placówka została zmuszona do przejścia na „papierowy” tryb pracy.

Zaszyfrowane dane i blokada systemów

Według informacji przekazanych przez przedstawicieli szpitala złośliwe oprogramowanie zainfekowało infrastrukturę IT i doprowadziło do zaszyfrowania części danych. Personel medyczny utracił dostęp do elektronicznej dokumentacji pacjentów oraz systemów administracyjnych.

Tego typu działania wskazują wprost na atak typu ransomware, w którym cyberprzestępcy blokują dostęp do danych i żądają okupu za ich odszyfrowanie.

Śledczy ujawnili później, iż sprawcy mieli domagać się okupu w wysokości kilku milionów dolarów w zamian za przywrócenie dostępu do systemów.

W wyniku ataku szpital został zmuszony do przejścia na tradycyjne metody pracy.

Oznaczało to m.in.:

  • ręczne prowadzenie dokumentacji medycznej,
  • ograniczenia w działaniu systemów rejestracji,
  • wydłużenie czasu obsługi pacjentów.

Pomimo tych problemów dyrekcja placówki podkreśla, iż bezpieczeństwo i życie pacjentów nie były zagrożone, choć procedury administracyjne znacząco się wydłużyły.

Do akcji wkroczyli eksperci rządowi

Skala incydentu była na tyle poważna, iż do pomocy w przywracaniu systemów informatycznych skierowano wojskowy zespół cyberbezpieczeństwa z Wojsk Obrony Terytorialnej.

Specjaliści współpracowali z informatykami szpitala oraz odpowiednimi służbami państwowymi, aby zidentyfikować źródło ataku, przywrócić działanie systemów oraz zabezpieczyć infrastrukturę przed kolejnymi incydentami.

Sprawą cyberataku zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Szczecinie, która bada okoliczności włamania do systemów szpitala. Śledztwo dotyczy m.in. sprowadzenia zagrożenia dla zdrowia i życia wielu osób poprzez sparaliżowanie infrastruktury informatycznej placówki.

Jeśli sprawcy zostaną ustaleni, mogą im grozić bardzo poważne konsekwencje prawne – choćby do 25 lat więzienia. Z doświadczenia wiemy jednak, iż ustalenie sprawcy przy takim ataku bywa jedną z najtrudniejszych kwestii.

Rosnące zagrożenie dla sektora ochrony zdrowia

Ataki na placówki medyczne stają się coraz częstsze na całym świecie. Szpitale są szczególnie atrakcyjnym celem dla cyberprzestępców, ponieważ:

  • przechowują wrażliwe dane medyczne pacjentów,
  • ich systemy muszą działać bez przerwy,
  • presja czasu zwiększa szanse na zapłacenie okupu.

Z doświadczeń audytowych wiemy również, iż szpitale i inne placówki medyczne nie dbają niestety o najwyższe standardy bezpieczeństwa i są daleko w tyle w porównaniu z placówkami np. finansowymi czy energetycznymi w Polsce.

Jak wierzymy, incydent w Szczecinie udowodnił, iż cyberataki mogą mieć bezpośredni wpływ na funkcjonowanie szpitali – w zasadzie każdej organizacji – a zabezpieczenie systemów IT w sektorze ochrony zdrowia stanie się jednym z najważniejszych wyzwań dla cyberbezpieczeństwa w Polsce.

Idź do oryginalnego materiału